Podczas napadu rabunkowego złodziej strzelił do niego z rewolweru. Ogromny brzuch ocalił mu życie, kula ugrzęzła w tłuszczu. Jak widać, nie zawsze otyłość skraca życie.
 |
photoexpress.com |
Peter Morgan ze Stanów Zjednoczonych (Myrtle Beach, Południowa Karolina) może mówić o szczęściu. Przeżył tylko dzięki temu, ze jest bardzo gruby.
- Tłuszcz jest ekstra! - opowiadał uszczęśliwiony - żyję tylko dzięki niemu!
Peter zapamięta tę noc do końca życia, noc, gdy w swoim własnym domu został napadnięty i postrzelony.
- To był piątek - zeznawał po napadzie - zasnąłem przed telewizorem, gdy nagle usłyszałem hałas. Poderwałem się z sofy i stanąłem oko w oko ze złodziejem. On miał broń! Chciałem ją wyszarpnąć, zaczęliśmy się szamotać, gdy rewolwer wystrzelił! Poczułem ból i straciłem przytomność.