Gorączka złota w lumpeksach!

Sklepy z tanią odzieżą w Polsce przeżywają oblężenie. Klienci polują głównie na ciuchy z Wielkiej Brytanii. Rozeszła się plotka, ze w starych ubraniach może być nawet 5 milionów funtów! Jak to możliwe?

photoexpress.com
Cała Polska zajmuje się obecnie kwestią eurowyborów, jednak to nie one zajmują tłumy osób szturmujące sklepy z używaną odzieżą w całej Polsce. Wszyscy pracujący w second handach powtarzają plotkę: w niektórych ubraniach z Anglii może być ogromna suma pieniędzy, nawet pięć milionów funtów!

Jak to możliwe? Trudno w to uwierzyć, ale podobno jeden z angielskich milionerów przed śmiercią zwariował i poupychał cały majątek w swoich ubraniach. Kwota, na jaką szacowany jest majątek szaleńca to około 5 milionów funtów.


Kilka tygodni przed śmiercią staruszek wybrał wszystkie oszczędności z banku ( pracownicy banku zasłaniają się tajemnica bankową, ale nieoficjalnie wiadomo, że całą kwotę odebrał w niskich nominałach) i poupychał kasę w ubraniach. Rodzina po śmierci mężczyzny, nic nie wiedząc o jego szaleństwie, oddała całą garderobę do organizacji dobroczynnej. Stamtąd ubrania trafiły do Polski, niestety nie wiadomo dokładnie do którego miasta (pech chciał, że papiery odnośnie tego dokładnie transportu zaginęły podczas powodzi).

Kto odnajdzie majątek ukryty w starych ubraniach? Nie wiemy, jak czytelnicy, ale redakcja od jutra zaczyna polowanie.
Udanych łowów!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza